Plaża Anakena na Wyspie Wielkanocnej to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc to zobaczenia. Egzotyczna zatoka, która zaskakuje jasnym, miękkim piaskiem i spokojną wodą, co na tej surowej, wulkanicznej wyspie jest rzadkością. To właśnie tutaj według legend miał wylądować pierwszy król wyspy, Hotu Matu’a, czyniąc Anakena nie tylko miejscem wypoczynku, ale też kolebką lokalnej historii.
Plaża Anakena na Wyspie Wielkanocnej to miejsce od którego można zacząć zwiedzanie ale można tam też zakończyć dzień. Rano i późnym popołudniem jest zdecydowanie mnie ludzi! Największą atrakcją plaży jest platforma ceremonialna Ahu Nau Nau, na której stoją jedne z najlepiej zachowanych moai. Te monumentalne kamienne posągi, charakterystyczne dla kultury Rapa Nui, robią ogromne wrażenie – szczególnie na tle palm kokosowych i błękitnego Pacyfiku. W przeciwieństwie do bardziej surowych części wyspy, Anakena oferuje przyjazne warunki do relaksu: łagodne zejście do wody, możliwość kąpieli oraz cień pod palmami.
Najlepszy czas na wizytę to poranek lub późne popołudnie – unikniesz wtedy tłumów i zobaczysz moai w najpiękniejszym świetle. Anakena to nie tylko plaża – to miejsce, gdzie można połączyć relaks z autentycznym kontaktem z historią jednej z najbardziej odizolowanych kultur świata.
Plaża Anakena na Wyspie Wielkanocnej jest łatwo dostępna. Dojazd na plażę jest prosty. Z głównej miejscowości Hanga Roa na plażę prowadzi asfaltowa droga o długości ok. 20 km. Dojazd zajmuje 25–30 minut. Wynajem auta to najwygodniejsza opcja, pozwalająca swobodnie eksplorować wyspę i zatrzymywać się przy mniej znanych punktach widokowych po drodze. My wypożyczylismy quada na cały dzień. I zaczeliśmy zwiedzanie wyspy. Nie meiliśmy jeszcze biletu więc skupiliśmy się na bezpłatnych atrakcjach. Takimi jest obowiązkowa miejscówka jakim właśnie jest plaża Anakena. Najdalej poprowadzony odcinek drogi asfaltowej przecinający całą wyspę jest atrakcją samą w sobie. Po drodze dużo miejsc do zobaczenia. Od widoków na wzburzony ocean i krajobrazy wyspy po codzienne życie mieszkańców. Ale największym plusem to własne tempo. Nikt nie goni nikt się nie śpieszy. Po dojechaniu na miejsce rzucamy się od razu na platformę z Moai. Jedna z najbardziej widowiskowo ustawiona bo tuż przy piaszczystej plaży. Można się kąpać i leżakować. Miejsce warte polecenia.
Na miejscu dostępna jest podstawowa infrastruktura: parking, toalety oraz niewielkie punkty gastronomiczne, w których bez problemu można coś ciekawego zjeść i wypić. I to w jakich okolicznościach przyrody. Marzenie!
